Córdoba

Below you can  photo gallery  (wait for all thumbnails to load)
Poniżej polska wersjagaleria zdjęć  (poczekaj na załadowanie się wszystkich miniatur)

Every day off has to be used to its full potential. Spain is overwhelming us with the number of places to see. Even just moving around Andalusia it’s hard to choose where to go and what to see. We get onto the morning train to Cordoba. Quickly and quietly, in just 45 minutes we’re yet again alighting in a city full of history. The weather is beautiful. We start with La Mezquita. It’s the largest former mosque in Europe, covering about 23000 square meters. Former, as in the 16th century right in the middle a roman catholic cathedral was erected. It’s incredibility comes from the forest of columns, all 850, connected with arches. The whole thing seems like a labyrinth.

The next stop was Alcazar which is a group of fortifications and gardens dating back to 14th century. We spend most of our time by the Puente Romano bridge, the architectural start of the Game of Thrones where it starred as the long bridge to the free city of Volantis. Local snacks and walks along the narrow streets of the city. The city itself is quite small and everything seems to be nearby, including my favorite clothing shops. Quick shopping ends the day and then it’s the train back to Seville.


Każdy dzień wolny trzeba dobrze wykorzystać! Hiszpania wręcz przytłacza ilością możliwych miejsc do zwiedzania. Poruszając się tylko po Andaluzji, gdzie mieszkam, ciężko zdecydować się gdzie pojechać i co zobaczyć. Wsiadamy w poranny pociąg do Kordoby. Szybko i bezszelestnie, w zaledwie 45 minut jesteśmy w kolejnym mieście pełnym zabytków. Pogoda jest piękna! Zwiedzanie zaczynamy od La Mezquita. Jest to największy były meczet w Europie o powierzchni około 23000 m.kw. Były dlatego, że w XVI wieku na środku meczetu wybudowano katedrę rzymskokatolicką. Niezwykłość tego miejsca to las 850 kolumn połączonych łukami. Całość robi wrażenie labiryntu.

Kolejnym punktem jest Alcazar, będący zespołem fortyfikacji i ogrodów z XIV wieku. Najwięcej czasu spędzamy relaksując się przy moście Puente Romano, architektonicznej gwieździe filmowej Gry o Tron, gdzie występował w roli długiego mostu w wolnym mieście Volantis. Lokalne przekąski i spacerowanie wąskimi ulicami miasta. Miasto jest małe i wszędzie jest blisko, także do moich ulubionych sklepów z odzieżą. Drobne zakupy wieńczą dzień i wsiadamy w pociąg powrotny do Sewilli.

Comments

comment(s)