Moje urodziny / My birthday

Z roku na rok coraz bliżej setki. Moje pierwsze i wyjątkowe ćwierćwiecze obchodziłam w Wietnamie. Wraz ze znajomymi udaliśmy się do restauracji, gdzie czekała na mnie niespodzianka. Po kolacji nagle przygasły światła, w głośnikach zaczęła lecieć wietnamska odmiana „sto lat” i przede mną pojawił się piękny tort. Byłam tak zaskoczona i wzruszona całą tą sytuacją, że nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia! Tort był pyszny! Potem udaliśmy się do klubu na tańce.

Absolutnie bez mojej wiedzy, urodziny zostały przygotowane przez moich przyjaciół. Będę je pamiętać do końca życia! Nadal brak mi słów, aby wyrazić co czułam w tym dniu, jak niesamowicie było mi miło, ciepło na sercu! Jeszcze raz chciałabym Wam wszystkim serdecznie podziękować, że razem ze mną świętowaliście ten dzień, za życzenia, które mam nadzieje niebawem się spełnią, za prezenty, uśmiech i zabawę do białego rana!


Year after year I get closer to a hundred… my first and special quarter of a century was celebrated in Vietnam. Me and my friends went to a restaurant where an incredible surprise was waiting for me. After the dinner the lights went down, a Vietnamese „Happy Birthday” played from the speakers and a beautiful birthday cake appeared in front of me. I was so surprised and overwhelmed by the situation that I didn’t even take a picture. The cake tasted great! We went to a club to dance that night.

The party was prepared by my friends in absolute and total secret. I’ll remember them for the rest of my life. I’m still quite lost for words to express how I felt on that day, how pleasant and warm it felt. I’d like to thank everyone I celebrated with for taking their time, for the wishes that are about to come true, for the gifts, smiles and fun till early morning.

Comments

comment(s)